Łucznik Izydor


Szef honorowy portalu Isidorium. Kontakt: blog.lucznika.izydora@gmail.com.

Norbert Sylwester Izydor Polak


Norbert Sylwester Izydor Polak: redaktor naczelny portalu Isidorium, współpracownik Niedzieli Małopolskiej, publicysta, poeta, szef Ligi Isidorium.

Karol Dzięglewski


Współprowadzący podstronę Adhuc confitebor illi, redaktor Radia Chrystusa Króla z Chicago, współpracownik Łucznik News.

Michał Brydziński


Informatyk odpowiedzialny za motyw i działanie strony. Twórca bloga Scriptura et Traditio.

Hubert Grzywa


Szef Krucjaty Huberta na Telegramie, kilkunastoletni krzyżowiec internetu.

Katarzyna Uroda


Wolontariuszka Fundacji Pro-prawo do życia, ekspert ds. pro-life Radia Chrystusa Króla z Chicago.

Michał Barczak


Utalentowany retor, współpracownik Radia Chrystusa Króla z Chicago, publicysta portalu Isidorium, znawca teologii, filozofii, historii, literatury; poeta i kompozytor.

Grzegorz Ziobro


Prowadzący Wspólnotę Dzieci Bożych, redaktor Radia Chrystusa Króla z Chicago, publicysta portalu Isidorium, katecheta, lektor, prowadzący kanał Apostoł Końca Czasów na YouTube.
25 października, 2020

„Już sama czysta myśl jest zaczątkiem słowa prawdy, a ono początkiem wypełniającego się czynu, o ile jest to zgodne z Wolą Bożą” – Norbert Sylwester Izydor Polak

Rozmowa z Królem życia: Największy Geniusz i Strateg – odcinek 12

4 min read
Ponoć Wisła to ostatnia dzika rzeka, czyli częściowo nieuregulowana, w Europie. Mieszkam w miejscu, które z jednej strony jest nowoczesne, z drugiej dzikie. To wygląda jak przejście przez szafę prowadzącą z naszego świata do Narnii. Warto zatem zauważyć jedno. To nie człowiek wymyśla te fascynujące rzeczy. To Bóg już czeka na człowieka z fantastyczną ofertą.

,,Te są dzieje nieba i ziemi, gdy były stworzone w dzień, w którym uczynił Pan Bóg niebo i ziemię, i wszelką różdżkę polną, nim wzeszła na ziemi, i wszelkie ziele krainy, zanim wyrosło. Nie spuścił bowiem był Pan Bóg dżdżu na ziemię i człowieka nie było, który by uprawiał ziemię. Ale zdrój wydobywał się z ziemi, oblewający wszystek wierzch ziemi” – Księga Rodzaju, rozdział II, wersety od 4 do 6.

Ponoć Wisła to ostatnia dzika rzeka, czyli częściowo nieuregulowana, w Europie. Mieszkam w miejscu, które z jednej strony jest nowoczesne, z drugiej dzikie. To wygląda jak przejście przez szafę prowadzącą z naszego świata do Narnii. Warto zatem zauważyć jedno. To nie człowiek wymyśla te fascynujące rzeczy. To Bóg już czeka na człowieka z fantastyczną ofertą. Wszystko bowiem wcześniej rosło naturalnie, potem dziko – w Raju harmonijnie, po wejściu na świat grzechu, dziko. Chociaż zaraz… Z jednej strony mamy przed sobą taki idealny obraz Raju. Z drugiej strony, już w tym fragmencie Księgi Rodzaju Duch Święty i ludzie (autorzy Pisma Świętego, oczywiście źródłem, czyli takim bezpośrednim bezpośrednim, zawsze jest Bóg) przekazują, że nie było kogo, by to wszystko uprawiał. A zatem może cała przyroda nie rosła tak idealnie, lecz czekała, by ktoś nad nią czuwał? Wydaje mi się jednak, że odpowiedź jest nieco inna, jakby pośrodku – pewnie było tak, że przyroda nie zagrażała sama sobie jak po wejściu na świat grzechu, czyli np. zwierzęta się nie zjadały, ale czekała na doskonałość, na to, by nie tylko rośliny kładły się po sobie, mając dostęp do wody i słońca i tak, lecz by i były pośrednio dziełem człowieka wznoszącym do Boga. To tak jak z francuskimi ogrodami – z jednej strony natura, a z drugiej kunszt człowieka, który jest na podobieństwo Boże i ma możliwość czynienia wszystkiego takim. Człowiek ma duszę, zwierzęta i byty nieożywione już nie, a wiemy, że duch jest ponad materią. A zatem człowiek być może ma możliwość wznoszenia natury jeszcze wyżej. To taka moja hipoteza, nawet nie teoria. Oczywiście nie jest to wznoszenie w porządku natury danej każdemu bytowi (drabina bytów Świętego Tomasza z Akwinu, czyli Bóg, aniołowie, ludzie, zwierzęta, rośliny, rzeczy). To wznoszenie jest raczej czynieniem wszystkiego na podobieństwo Boże, z tymże człowiek ma jeszcze wznioślejszą myśl. Na pewno było tak, że pewnych rzeczy nie trzeba było regulować, jak np. wodospady czy góry (zresztą tu byłoby ciężko, choć też się da – np. góra Rushmore (mówię tu tylko o formie, nie o treści, gdyż na tej, w przypadku tego obiektu, nie znam się na tyle). Poza tym przyroda rozwija się według pewnych zaprogramowania i instynktów. Człowiek zaś może odpowiadać Bogu po części (oczywiście nieskończenie małej wobec Jego nieskończonego geniuszu), np. poziomem intelektu, a przez to uzewnętrznianiem tych głębokich myśli i procesów myślowych poprzez układanie i obróbkę całego stworzenia.

Poza tym jedna z opinii teologicznych mówi, że Bóg specjalnie dał człowiekowi prace do wykonania, by Go coraz lepiej poznawał i miłował. Rzeczywiście – pracując można odkryć więcej niż odpoczywają, gdy większy wysiłek zawsze skutkuje większym poznaniem i wewnętrznym i zewnętrznym (badanie swojej siły i badanie reakcji innych bytów poprzez użycie swojej siły).

W każdym razie, dzięki Ci, o Największy Geniuszu i Strategu!

Leave a Reply