Łucznik Izydor


Szef honorowy portalu Isidorium. Kontakt: blog.lucznika.izydora@gmail.com.

Norbert Sylwester Izydor Polak


Norbert Sylwester Izydor Polak: redaktor naczelny portalu Isidorium, współpracownik Niedzieli Małopolskiej, publicysta, poeta, szef Ligi Isidorium.

Karol Dzięglewski


Współprowadzący podstronę Adhuc confitebor illi, redaktor Radia Chrystusa Króla z Chicago, współpracownik Łucznik News.

Michał Brydziński


Informatyk odpowiedzialny za motyw i działanie strony. Twórca bloga Scriptura et Traditio.

Hubert Grzywa


Szef Krucjaty Huberta na Telegramie, kilkunastoletni krzyżowiec internetu.

Katarzyna Uroda


Wolontariuszka Fundacji Pro-prawo do życia, ekspert ds. pro-life Radia Chrystusa Króla z Chicago.

Michał Barczak


Utalentowany retor, współpracownik Radia Chrystusa Króla z Chicago, publicysta portalu Isidorium, znawca teologii, filozofii, historii, literatury; poeta i kompozytor.

Grzegorz Ziobro


Prowadzący Wspólnotę Dzieci Bożych, redaktor Radia Chrystusa Króla z Chicago, publicysta portalu Isidorium, katecheta, lektor, prowadzący kanał Apostoł Końca Czasów na YouTube.
22 października, 2020

„Już sama czysta myśl jest zaczątkiem słowa prawdy, a ono początkiem wypełniającego się czynu, o ile jest to zgodne z Wolą Bożą” – Norbert Sylwester Izydor Polak

Łotwa dba o swoją tożsamość, lecz ma dobre relacje z Polakami

4 min read
Pani Elita Krūza była dyrektorką polskiej szkoły w Jekabpilsie. Podczas wakacji odwiedza kraj swoich przodków, a zwłaszcza Małopolskę. Publikujemy część pytań i odpowiedzi, które ze względu na ograniczone miejsce w druku, nie wyszły w tygodniku ,,Niedziela’’ wydania małopolskiego. Dlatego zachęcamy gorąco by zakupić numer 38 tego czasopisma (jest to wydanie na 20 IX AD 2020) na stronie Niedziela.pl.

Pani Elita Krūza była dyrektorką polskiej szkoły w Jekabpilsie. Podczas wakacji odwiedza kraj swoich przodków, a zwłaszcza Małopolskę. Publikujemy część pytań i odpowiedzi, które ze względu na ograniczone miejsce w druku, nie wyszły w tygodniku ,,Niedziela’’ wydania małopolskiego. Dlatego zachęcamy gorąco by zakupić numer 38 tego czasopisma (jest to wydanie na 20 IX AD 2020) na stronie Niedziela.pl.

Norbert Polak: Czy na Łotwie jest problem z utrzymaniem polskiej tożsamości?

Elita Krūza: Polacy na Łotwie mówią po polsku w swoich rodzinach, między sobą, wszędzie. Największe polskie środowisko znajduje się w Daugavpilsie i tam nawet słyszę, jak ludzie na ulicy rozmawiają po polsku. Jest to czasem niepoprawna polszczyzna, gdyż występuje wpływ innych języków. Jednak ludzie się starają. Bardzo dobrze, że są teraz polskie szkoły, gdzie dzieci uczą się rozmawiać i pisać poprawnie, poznają kulturę i tradycje – nie tylko to, co zostało w naszych rodzinach na Łotwie, ale i to, co kultywuje się w Polsce.

NP: Pozwoli Pani, że zadam trudne pytanie. Daugavpils znajduje się w regionie, który ma duży odsetek osób rosyjskojęzycznych. Łotwa to mały kraj, ludność wynosi prawie 2 miliony. Jak wygląda walka Łotyszy o utrzymanie własnej tożsamości? Jakie są relacje między Łotyszami a Polakami? Na Litwie czasem dochodzi z tego powodu do spięć.

EK: Są bardzo dobre relacje. Na Łotwie mieszkają zresztą przedstawiciele różnych narodowości i żadnych konfliktów, nieporozumień nie mamy. Litwa oczywiście ma inną historię, ściślej związaną z Polską, ale Łotwa nie. Mamy bardzo mocne przepisy, musimy robić to wszystko, co przewiduje prawo, państwo broni swojego języka. Stosunek do Polaków jest bardzo sympatyczny, nigdy nie słyszałam o jakichś problemach.

NP: Gdy wyjeżdżałem z rodzicami na Łotwę, nie był to zbyt zamożny kraj. Jak Łotwa przez ten czas rozwinęła się gospodarczo?

EK: Bardzo się rozwija. To nie do porównania, co było 20 lat temu i co jest teraz. Sądzę, że idziemy w dobrym kierunku. Nie jesteśmy aż tak bogaci, ale radzimy sobie. Nawet jak był międzynarodowy kryzys w 2008 roku, to Łotwa poradziła sobie bardzo dobrze. Nawet ją chwalą, są książki, jak zrobić, by ludzie nie odczuwali tak mocno kryzysu ekonomicznego.

NP: Czym się wyróżnia kultura łotewska?

EK: Łotwa to kraj śpiewaczy. Co 4 lata mamy Święto Pieśni i Tańca, które odbywa się w Rydze. To ogromna impreza. Przez 4 lata odbywają się konkursy w regionach, by walczyć o prawo uczestnictwa w tej wielkiej imprezie. W każdej miejscowości zawsze są zespoły taneczne i chór, nawet po kilka. Ludzie śpiewają, tańczą i później przyjeżdżają na to święto, które trwa tydzień. Uczestników jest kilka tysięcy. Takie samo święto odbywa się w wersji przeznaczonej dla dzieci. Cenimy również stroje narodowe. Kiedy obchodzimy Święto Niepodległości, 18 listopada, ludzie ubierają się w nie. Kuchnia łotewska jest też bardzo ciekawa i dobra. Wiem, że ludzie z Polski podziwiają wyroby mleczne na Łotwie, np. śmietanę, słyszałam, że to warto kupować. Są u nas bardzo dobre ryby. Mamy także akademię kultury w Rydze, sądzę, że i kino, literatura, teatr są na bardzo wysokim poziomie.

Brak opisu.

NP: Czy zauważa Pani jakieś różnice mentalne, w zachowaniach między Polakami a Łotyszami? W czym jesteśmy podobni?

EK: Łotysze to taki spokojny, sympatyczny i życzliwy naród, Polacy są bardziej emocjonalni, energiczni, otwarci. Łotysze więcej milczą, mniej walczą o swoje prawa. Przykładowo na Łotwie nie doszłoby do czegoś takiego jak strajk nauczycieli w Polsce, Łotysze nie byliby na to gotowi – taka różnica w mentalności.

NP: Czy chciałaby Pani skierować na koniec jakieś specjalne słowo?

EK: Pozdrawiam Wszystkich Czytelników portalu Isidorium i ,,Niedzieli’’, bardzo mi miło, ten wywiad jest dla mnie wielką niespodzianką. Życzę błogosławieństwa Bożego. Róbmy na co dzień to, co każdy z nas ma do wykonania i czyńmy to jak najlepiej, w każdym kraju – dla siebie, dla swojej rodziny, dla swojej Ojczyzny i dla całej Europy.

Zdjęcia: archiwum pani Elity Krūzy

Leave a Reply