Łucznik Izydor


Szef honorowy portalu Isidorium. Kontakt: blog.lucznika.izydora@gmail.com.

Norbert Sylwester Izydor Polak


Norbert Sylwester Izydor Polak: redaktor naczelny portalu Isidorium, współpracownik Niedzieli Małopolskiej, publicysta, poeta, szef Ligi Isidorium.

Karol Dzięglewski


Współprowadzący podstronę Adhuc confitebor illi, redaktor Radia Chrystusa Króla z Chicago, współpracownik Łucznik News.

Michał Brydziński


Informatyk odpowiedzialny za motyw i działanie strony. Twórca bloga Scriptura et Traditio.

Hubert Grzywa


Szef Krucjaty Huberta na Telegramie, kilkunastoletni krzyżowiec internetu.

Katarzyna Uroda


Wolontariuszka Fundacji Pro-prawo do życia, ekspert ds. pro-life Radia Chrystusa Króla z Chicago.

Michał Barczak


Utalentowany retor, współpracownik Radia Chrystusa Króla z Chicago, publicysta portalu Isidorium, znawca teologii, filozofii, historii, literatury; poeta i kompozytor.

Grzegorz Ziobro


Prowadzący Wspólnotę Dzieci Bożych, redaktor Radia Chrystusa Króla z Chicago, publicysta portalu Isidorium, katecheta, lektor, prowadzący kanał Apostoł Końca Czasów na YouTube.
21 października, 2020

„Już sama czysta myśl jest zaczątkiem słowa prawdy, a ono początkiem wypełniającego się czynu, o ile jest to zgodne z Wolą Bożą” – Norbert Sylwester Izydor Polak

Maseczki, szczepionki, dystans, czy może witaminy, dieta i ruch?

5 min read
Czasopismo ,,The Lancet'' opublikowało ustalenia międzynarodowej grupy naukowców analizujących 172 badania dotyczące ochrony przed koronawirusem. O sprawie poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Jego zdaniem potwierdza to stosowanie tytułowych środków. Ale naukowcy stwierdzają, że zebrane dane są... niskiej lub średniej jakości. A czemu by tak nie zachęcić społeczeństwa do prostych zasad?

Czasopismo ,,The Lancet” opublikowało ustalenia międzynarodowej grupy naukowców analizujących 172 badania dotyczące ochrony przed koronawirusem. O sprawie poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Jego zdaniem potwierdza to stosowanie tytułowych środków. Ale naukowcy stwierdzają, że zebrane dane są… niskiej lub średniej jakości. A czemu by tak nie zachęcić społeczeństwa do prostych zasad?

Dane zebrano dla Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), by instytucja wydawała odpowiednie zalecenia.

Według ustaleń odległość 1 metra od osoby zakażonej może zmniejszyć ryzyko zakażenia z 13% do 3%, zaś każdy kolejny metr (do 3 metrów) redukuje zagrożenie o połowę. Ochrona oczu z 16% do 6%, maseczki zaś z 17% do 3%.

Okazuje się jednak, że nie uwzględniono czasu kontaktu i niewiele badań przeprowadzano poza terenem placówek medycznych, a więc w innych warunkach (można by np. uwzględnić wpływ zarazków osiadłych na powierzchniach, a ich przenoszenie na otwartym polu).

Minister zdrowia Adam Niedzielski podkreślił we wpisie na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych, że są to konkretne dane, a nie ,,insynuacje”.

Szef resortu dodał także, że z 10 000 łóżek w szpitalach zajętych jest jedynie 2000, a z 400 respiratorów wykorzystywanych jest 80.

Na jednej ze stron była z kolei reklamowana aplikacja Stop Covid ProteGo Safe. Na stronie rządu możemy się dowiedzieć, że ,,Im więcej z nas będzie z niej korzystać, tym szybciej i skuteczniej ograniczymy tempo i zasięg rozprzestrzeniania się koronawirusa. To także profesjonalna pomoc zarówno dla zdrowych, jak i zakażonych osób. Nasza aplikacja korzysta z API opracowanego przez Apple i Google”. Aplikacja jest bezpłatna i daje dwie możliwości: prowadzenie własnego dziennika zdrowia, gdzie informujesz o samopoczuciu, czynnościach higienicznych, zwyczajach i nawykach, jak i skanowanie osób, z którymi się spotykasz, by powiedzieć, czy miałeś kontakt z osobą zakażoną. Strona podaje, że aby ,,znacząco zredukować” rozprzestrzenianie się koronawirusa, musi z niej korzystać jak najwięcej osób. Tak o aplikacji wypowiedział się minister Marek Zagórski:

– Z wielu powodów rozwiązanie Google i Apple jest cenne, ale podstawowym argumentem jest to, że ta aplikacja będzie lepiej zakorzeniona w systemach operacyjnych.

Na 17 czerwca własną aplikację ,,Corona-Warn-App” pobrało 8% Niemców, zaś stan na 29 sierpnia dla ,,Stop Covid ProteGo Safe” wynosi 669 257 wśród Polaków.

Koszt powstania aplikacji wyniósł 2 miliony 550 tysięcy złotych, a jej utrzymanie to 136 530 zł miesięcznie.

Aplikację w czerwcu zachwalały na jednym z portali społecznościowych także osobistości świata nauki, np. profesor Krzysztof Mantucki i to po kilka razy na dzień. Okazało się jednak, że… było 20 takich kont, które pojawiły się w maju lub w czerwcu, a ich zdjęcia pochodziły z internetu i ze strony wykorzystującej sztuczną inteligencję do tworzenia fałszywych zdjęć.

Trwają prace nad ,,kompatybilnością” tej aplikacji między państwami unii europejskiej.

Ministerstwo Cyfryzacji twierdzi, że:

  • otrzymanie powiadomienia nie jest jednoznaczne z obowiązkiem odbycia kwarantanny domowej,
  • otrzymanie powiadomienia nie oznacza, że jesteś chory lub że chorzy są Twoi bliscy,
  • nikt nie dowie się, że miałeś kontakt z osobą zakażoną (Ty też nie dowiesz się, kto – z kim miałeś kontakt – zachorował, a chory nie wie do kogo wysyła powiadomienie),
  • po otrzymaniu powiadomienia nie musisz przerywać wakacji (jeśli na nich jesteś), ale ważne aby skontaktować się z lekarzem (wraz z powiadomieniem dostaniesz wszelkie niezbędne informacje),
  • nie dostaniesz takiego powiadomienia jeśli kontakt z chorym był krótki, przypadkowy – trwał poniżej 15 minut, a odległość pomiędzy Waszymi urządzeniami była dłuższa niż 2 metry,
  • aplikacja nie informuje, że właśnie teraz masz kontakt z chorym! Nie dostaniesz powiadomienia, że stojąca obok Ciebie w kolejce osoba ma koronawirusa. Powiadomienia są wysyłane po uzyskaniu przez chorego pozytywnego wyniku testu – w takim przypadku osoba jest na kwarantannie, nie stoi obok Ciebie w kolejce,
  • aplikacja nie inwigiluje, nie przesyła danych na „rządowy serwer”.

Źródło: DoRzeczy.pl, PolskieRadio24.pl, gov.pl, wGospodarce.pl, CyberDefence24.pl, TechSetter.pl, Aptekarski.com, Telepolis.pl, Antyfake.pl

komentarz łucznika Izydora: Nie rozumiem, czemu promuje się maseczki, szczepionki i takie aplikacje, skoro maseczki może i powstrzymują rozprzestrzenianie się wirusa, ale równocześnie niszczą nasze zdrowie, gdyż wdychamy to samo, cośmy wydychnęli. Z kolei do szczepionek nie można mieć zaufania, jeżeli doktor Jerzy Jaśkowski potrafi poinformować, że może się w nich znajdować aluminium, nie wiadomo, skąd (dla ścisłości, by się ktoś nie czepiał: składu tych konkretnie szczepionek jeszcze nie badał). Poza tym trzeba oprzeć się na naturalnym leczeniu, a nie wspieraniu przemysłu farmaceutycznego, który ma ogromne pieniądze (w końcu mało kogo stać na reklamy w telewizji, a ich tak). Naturalnym leczeniem są witaminy, w tym witamina C, ruch na świeżym powietrzu, sport, odpowiednia dieta i dbałość o stan psychiczny ludzi, który to aspekt zaniedbano podczas pierwszej fazy epidemii. Rozumiem dystans społeczny, w porządku – to pomoże wdrożyć nowy nawyk społeczny w ramach savoir vivre, czyli dobrego zachowania się, w końcu każdy z nas będzie miał więcej przestrzeni. Niemniej nie wolno ludziom zakazywać kontaktu ze sobą. I na pewno modlitwa – nawet wbrew rządowym zakazom naruszającym konkordat. Dezynfekcja rąk – w porządku, byleby też nie za częsta, bowiem to ponoć szkodzi, jak słyszałem. Krótko mówiąc – pora się ruszyć, a nie siedzieć przed telewizorem ,,relaksując się” i wywalić to całe schemikalizowane jedzenie – należy nabywać odporność i zachować rozsądek – i wobec wolności i wobec ograniczeń.

Leave a Reply