Rozmowa z Królem Życia – Tajemnica wszechmocy – odcinek 16

,,Wziął tedy Pan Bóg człowieka i posadził go w raju rozkoszy, aby uprawiał i strzegł go” – Księga Rodzaju, rozdział 2, werset 15.

Pewnie Pan Bóg po to kazał człowiekowi uprawiać rośliny, by mógł je docenić. Nie wiem, czy nakaz ten wynikał z takiego skonstruowania stworzenia, że bez człowieka wszystko by przestało rozwijać się w harmonii i ukazywać swe piękno, nawet gdyby zachowało swe dobro. Owo schowane dobro wyrażałoby się np. w ukryciu się krzaków z różnymi owocami pośród drzew i w głębi ziemi. A może świat dalej by się rozwijał, tylko człowiek, który był odbiciem Boga, jedynie nie poznawałby tak dobrze swego Stworzyciela? Może to uprawianie miało kształtować coś, co nie zostało mu dane automatycznie, lecz miało się rozwijać, czyli jeden z największych darów Boga, jakim jest wolna wola? Choć wolność jest darem Kreatora, to ona jednak stawia się nad całym światem stworzonym, nad wszystkimi innymi darami, lecz zapewne na równi z życiem, a wraz z innymi doskonałościami tworzy miłość. Dlatego idealne ciało i wszystkie związane z nim cechy i funkcje nie są na tyle godne, by poznać wszechmoc Boga, jak dar wolności. Bóg bowiem jest wolny i tylko ktoś, kto ma nie tylko ciało, lecz i duszę, może to zrozumieć. Bóg jest duchem, który dopiero stworzył materię, a potem ją wywyższył poprzez Wcielenie Jezusa Chrystusa. Tak ciało z powrotem, jak u Adama i Ewy za ich niewinności, otrzymało życie wieczne w złączeniu z istotą, z Duchem, z którego wszystko powstało, od którego wszystko wzięło swój początek. Życie Boga złączone jest z odwiecznością – jakież zatem spełnienie osiągają i osiągną ci, którzy dołączą do Niego na wieki w Niebie.

PS: Przypominam, że to są tylko moje refleksje, nie jestem teologiem, dlatego moje myślenie może być błędne. Staram się po prostu wielbić Boga przez rozważanie Jego chwały.

Leave a Reply

%d bloggers like this: