Czy z siłami lewicowymi można tylko rozmawiać? Czy Katolikom nie wolno walczyć?

Chrześcijanin to człowiek miłosierdzia i pokoju. Ma za prawie wszelką cenę unikać wojny. Prawie, gdyż nawet tu są granice. Granice wytyczone nawet nie przez Prawo Boże, ale przez prawo naturalne, czyli podstawowe, można powiedzieć – ludzkie prawo.

Wśród tych praw jest prawo do życia, do wolności, do poszanowania własności prywatnej. Gdy deptana jest ludzka godność i nie szanuje się zasad współżycia społecznego, wtedy do akcji musi wkroczyć wymiar sprawiedliwości. Oczywiście samymi słowami trudno powstrzymać fizyczne napaści. Nie da się wiatrem z ust powstrzymać lecącego ciała niosącego różne rzeczy, które są narzędziami do niszczenia. Dlatego właśnie trzeba mieć w sobie ducha rycerskiego i stawać w obronie tego, co się kocha, w obronie innych i samych siebie. A prawdziwy rycerz wie, że nie ma poniżyć przeciwnika, lecz go pokonać, nawet jeżeli będzie to oznaczało zadanie śmierci. ,,Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza […] Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! […] Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie” (Mt, 18, 6 i 8-11).

Bóg jest i miłosierny i sprawiedliwy, dlatego jest doskonały, gdyż obydwie cechy w sobie równoważy. Jest zatem odwieczną Mądrością, której nie wolno obrażać. Kto bowiem obraża mądrość, jest głupcem. Bóg mówi zatem w Piśmie Świętym: ,,Nie łudźcie się: Bóg nie pozwoli z siebie szydzić (Ga, 6, 7-8). Nie może być tak, że lewica wmawia nam obraz Kościoła, który nie istnieje. Kościół naśladuje bowiem Chrystusa Pana, który, choć poddał się Ofierze Krzyżowej, by ocalić wszystkich, którzy przyjmą Jego ocalenie, gdy trzeba było, uczył ludzi tak, jak Dobry Ojciec, który ,,karci […] kogo miłuje, jak ojciec syna, którego lubi” (Prz, 3, 12). Dlatego mówił faryzeuszom, że są jak groby pobielane, dlatego rozwalał stoły i uplótł bicz na kupczących w Domu Jego Ojca, dlatego powiedział, że przyszedł przynieść nie pokój, ale miecz itp. itd. Oczywiście, tak, jak w historii Chrześcijaństwa jego wyznawcy poddawali się cierpieniom, tak jednak i walczyli pod sztandarem Bogurodzicy wobec tych, którzy również, jak dzisiaj, próbowali wywrócić Kościół do góry nogami.

Ileż można rozmawiać z tymi osobami, ileż jedynie modlitw organizować, ileż wyciągać rękę przez organizacje i projekty charytatywne, ileż używać dyplomatycznych słów? Zauważmy, że Pan Jezus poddał się wyrokowi śmierci, który wielokrotnie próbowali zrealizować faryzeusze, dopiero wtedy, gdy już nic do nich nie przemawiało. Czy mamy zatem nic nie czynić i zdać się na Boga, gdy ten sam Bóg stworzył nas nie tylko duchem, lecz i ciałem? Czy wyobrażamy sobie rządy cywilizacji śmierci? Politykę antyrodzinną, dewiacje LGBT, zalegalizowanie pedofili? Czy mamy pozwolić na to, by poddać się rzezi? Czy mamy zatem potępić wszystkich tych wyniesionych na ołtarze, którzy walczyli z mieczem w ręku, a wśród których znalazła się nawet Święta Joanna d’Arc? Czy ona bowiem kogoś atakowała, czy tylko broniła własnej ojczyzny, Francji przed atakiem Anglików? Czy źle postępował prawowity król Norwegii Święty Olaf II Haraldsson walcząc z poganizacją własnego kraju? Czy zgrzeszył Święty król Ludwik IX wyruszając na Krucjatę, w obronie Ziemi Świętej przed tymi, którzy, wbrew lewicowym narracjom, pierwsi zaatakowali, czyli przed muzułmanami? I jest wielu Świętych, którzy nawracali naszych wrogów nie siłą, lecz pokojem. Ale to właśnie jest bogactwo Kościoła, który w Swej mądrości udzielonej mu przez Przenajświętszą Trójcę daje właściwe środki na określone sytuacje.

3 thoughts on “Czy z siłami lewicowymi można tylko rozmawiać? Czy Katolikom nie wolno walczyć?

  1. Nie tylko mozna walczyc za wiare, ale NALEZY walczyc, jesli wszelkie pokojowe srodki zawioda. Tak Wandea odpowiedziala na masonski rzad paryski mordercy Robespierra w czasie rewolucji francuskiej, tak Meksyk odpowiedzial na masonski terror w latach 20 XX wieku, tak odpowiedzial Hiszpania na komunistyczno-masonski terror w roku 1936 /patrz tez Jan II Sobieski i Turcy pod Wiedniem, konfederacja barska, Lepanto, Zolkiewski itd. /. Pierwsza i podstawowa bronia jest dla katolika zawsze modlitwa i pokuta, ale sa sytuacje, gdy trzeba uzyc miecza. Czesto obrona wiary wiaze sie z obrona tozsamosci Polaka, obrona granic jego Ojczyzny czy zachowaniem panstwowosci.

  2. Katolik, nie może nadstawiać tylko drugiego policzka, jak chcą tego nasi wrogowie.Katolik w obronie swojej wiary a także w swojej obronie lub w obronie innego człowieka nie tylko może użyć siły fizycznej, ale ma nawet taki obowiązek.Tak nam Katolikom wmówiono, że my musimy być miłosierni i tylko się modlić. Nas można atakować i plądrować Kościoły, a my mamy być potulni jak te ciele i na wszystko się godzić? Jakby jakaś feministka rozwrzeszczana i pozwalająca sobie na wszystko, dostała w zęby, albo pejczem po tyłku, to może by ja to trochę ocuciło! Bo miła i grzeczna mowa nie do każdego dociera.I nawet Św. Tomasz z Akwinu napisał tezę, która mówi o tym:
    Teza Św. Tomasza z Akwinu!

    ,,Jeśli przeciwnik nie wierzy w żadną Prawdę Objawioną przez Boga, wówczas nie zdadzą się na nic dowody na uzasadnienie artykułów Wiary i pozostaje tylko argument siły, bo człowiek bez rozumu staje się nierozumnym bydlęciem, złym i szkodliwym ,a bydło tylko siłą może być rządzone, tylko siła może mu przeszkodzić źle uczynić bliźniemu!”

    Pan Jezus zapewniał, że na ludzi na których miłość nie działa powie kiedyś Bóg (Najwyższe Miłość): …,,pójdźcie przeklęci w ogień wieczny, który zgotowany jest diabłu i aniołom jego…

    Kiedy miłość i cierpliwość już nie skutkują, można i należy użyć siły. Siła fizyczna, siła zbrojna jest sama w sobie rzeczą dobrą i nie tylko miłości się nie sprzeciwia, lecz przez nią właśnie używaną bywa, w obronie tego co się miłuje, byle tylko rozumnie i sprawiedliwie.

    źródło:Ks. pro.f dr. Stanisław Koczwara ,,O obowiązku walki za Wiarę jako sprawdzianie miłości chrześcijańskiej”. (22 minuta)
    http://www.youtube.com

  3. Masoneria swiatowa i polska wykorzystaly spolegliwosc i odstepstwo wielu kaplanow biskupow, papieza. Dzis, z polecenia szatana, swego pana, otwarcie juz staje do wielkiej, ostatecznej KONFRONTACJI z Panem naszym i Bogiem w Trojcy swietej jedynym i Jego Kosciolem. Podniescie glowy i zaufajcie Bogu oraz Matce Najswietszej. W Nim nasza madrosc i sila.
    „Chocbym przechodzil przez ciemna doline – zla sie nie ulekne, bo TY, Panie , jestes ze mna”.

Leave a Reply

%d bloggers like this: