Płock: Ostrzegła przed skrętem w lewo na autostradę, więc dostała wystrzałem w kosmos

Po TikToku łaziło nagranie jednego z uczniów, który nagrał swoją nauczycielkę, jak ta przestrzega swoich podopiecznych przed robieniem burzy z błyskawicami na ulicach polskich miast. Filmik zyskał około 25 tysięcy odsłon, a lewackie medium określiło to mianem ,,oburzającego nagrania”.

Wszystko stało się w szkole zwanej Małachowianką, czyli w Liceum Ogólnokształcącym im. Marszałka Stanisława Małachowskiego w Płocku. Podczas zdalnych lekcji pewna pani, której nazwisko ktoś upublicznił na jakiś czas w relacji chyba na Facebook’u (a relacja na tym portalu trwa do 24 godzin, więc to tzw. przeze mnie ,,taktyka na Mongoła”), owa dama rzekła takie oto jakoby myślozbrodnicze słowa: ,,Strajk. Wy chcecie strajkować?! Wy chcecie strajkować?! Wy nawet nie macie pojęcia o macierzyństwie i rodzicielstwie. Ogarnąć się trzeba. Nie uznaję żadnego strajku! Koniec tematu. A teraz przechodzę do lekcji…”.

I oto na stronie internetowej pewnej telewizji autorka artykułu napisała, jakie to nie jest łamanie praw człowieka… Co ciekawe, mówiąc o tym, że do ich redakcji dotarło owo nagranie, zasugerowała, jakoby nie tylko jedna nauczycielka z tej placówki miała być przeciwna ,,Strajkowi Kobiet”, ale nawet cała ,,kadra pedagogiczna”. Oczywiście, czy to nie do końca wyjaśniony zabieg retoryczny, czy jakieś skrętnie i nie wprost, jasno wyłożone informacje – o tym z powyższego tekstu już się nie dowiemy. Możemy za to odnieść wrażenie, jakoby mimo zagrożenia epidemicznego, o którym wspomina pani redaktor, czyn ten jest wręcz walką z torturą według wytycznych ONZ. Nie wspominajmy już może, jaka to państwowa dyktatura ostatnimi czasy robi z tą światową organizacją, co tylko sobie życzy…

W publikacji żal się wylał, że jeszcze odpowiedzi na tę sytuację z Małachowianki nie ma, mimo że zapytanie zostało przez szanowną stację skierowane. Nie wiem jednak, czy ktokolwiek chce zostać wziętym w te medialne obroty, gdy wejdzie na piorunujące informacji schody – okazuje się bowiem, że przy wejściu na stronę wydawcy portalu, Iberonu, na środku porazi nas piorun czerwonego koloru…

Cóż możemy skomentować? Nie wszyscy uczniowie podzielają zdanie tiktokowego edukacjożercy. Na naszą skrzynkę reakcyjno-redakcyjną też przychodzą niekiedy karły reakcji. A potem zbiera się nas i zbiera i w końcu te tradycyjne skanseny robią husarską odsiecz wobec tych, co dzisiaj podnoszą tekturowe sztandary z napisem: ,,To jest wojna”. A więc, niech żyje wolność! A, nie, skomlę i przepraszam: w końcu to moja prawicowa propaganda…

A już na poważnie – zamiast wulgarnych okrzyków, my życzymy Szanownej Pani Nauczycielce Bożego błogosławieństwa i odwagi na miarę wspomnianych husarzy, którzy nie bali się bronić tego, co prawdziwe, dobre i piękne przed barbarzyńskimi zwyczajami. W końcu, bycie prawdziwie nowoczesnym to budowanie na prawdzie – prawda zaś kosztuje oczyszczeniem, które wyrabia w nas diament szlachetnego człowieczeństwa.

Źródło: WTV.pl, Isidorium

PS: Do argumentów sprzeciwiających się aborcji, w tym mówiących o syndromach postaborcyjnych u kobiet, które się na to zdecydowały, już nie wspomnę, bo musiałbym wyciągać całe stosy materiałów z szafy…

Leave a Reply

%d bloggers like this: