Pałować czy dialogować? I oczywiście kto i kogo?

Takie starcie myśli między Izydorem a Izydorem. Jak podejść do Strajku Kobiet, LGBT, narodowców, kiboli i policji? Przeczytajcie nasze oceny i podzielcie się własnym zdaniem.

Norbert Sylwester Izydor Polak: Ej, ja jestem Norbert Sylwester Izydor Polak, a nie Izydor. To trzecie to moje imię z Bierzmowania.

łucznik Izydor: I tak wszyscy myślą, że my to jedno, ta sama osoba.

NSIP: Dobrze, zostawmy już to. I tak tu jestem szefem…

łI: Ty, Ty, nie zapomnij, kto Cię tu mianował.

NSIP: Wiem, żartuję. Ale odpowiadam żartem na żart.

łI: Przejdźmy do tytułowego tematu. Uważam, że rząd powinien spacyfikować Strajk Błyskawic, zabronić prawnie propagandy LGBT (również manifestacji), a więc przyjąć projekt Kai Godek, pałować kiboli, ale nie narodowców, bo oni sami ochraniają Marsz i powstrzymują awanturników.

NSIP: Ale wiesz, jak to jest trudno wyłapać, kto jest kim? Ale wracając do głównej tezy: Polska ma iść drogą Świętego Jana pod Krzyżem (nie od Krzyża). To przekazała Matka Boża w Objawieniach Adamowi Człowiekowi. Zatem mamy dawać świadectwo Chrześcijanina, okazywać miłość, modlić się, jednoczyć Naród, a nie kogokolwiek bić. Poza tym te protesty wyszumią, nie ma co nakręcać. Każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania. Co do Marszu Niepodległości – wszyscy, którzy złamali formułę pojazdową, powinni zostać spisani przez policję.

łI: Jak to trudno? Kto idzie przed Marszem, tego powinno się natychmiast aresztować. (z wyjątkiem reporterów – nie zaliczajmy do nich tych, którzy mają same telefony, chyba, że mają akredytację). Straż Marszu jasno wyznaczała linię. A jeśli chodzi o drogę Polski – to prawda, ale wydaje mi się, że to dotyczy bardziej spraw na zewnętrznej arenie. Przecież nie możemy pozwalać na obrażanie Boga i naszej Matki Ojczyzny oraz trzeba aresztować i lać puczystów. Nikt też nie ma prawa robić obsceny na ulicach. I nie sądzę, że te protesty się wyszumią – im dłużej trwają, tym większa szansa na zewnętrzną interwencję. Zgadzam się co do tych, którzy maszerowali, zamiast przyjechać. Ale pamiętaj, że sama policja zablokowała przejazd.

NSIP: Straż Marszu chyba jednak nie do końca sobie z tym radzi. Rzeczywiście – trzeba by najpierw wyłapać tych chuliganów. Jestem też za zniesieniem rac, przecież można wziąć pochodnie. Droga Świętego Jana od Krzyża to jest droga, gdzie przyjmujemy cierpienie i dzięki temu pomagamy tym ludziom w Zbawieniu. Po co znowu dzielić Naród? Co do obsceny – hm, rzeczywiście. Ale czy od razu im zakazywać maszerowania? I rzeczywiście – policja z jednej strony dobrze się zachowała, a z drugiej źle. Bo to jednak niesprawiedliwe, że feministki mogą spacerować wiele dni, a narodowcy nawet jednego dnia nie mogą.

łI: Jak wezmą pochodnie, to naprawdę coś zapalą. Race ponoć są bezpieczne.

NSIP: Słyszałem, że nie, że są niezdrowe.

łI: Ah, każdy co innego mówi na ich temat. Tak, zgadzam się, co do drogi dla Polaków. Ale nie można też pozwalać na takie ekscesy. Są pewne granice. Potem dojdzie do tego, że lewica może robić wszystko, a jak prawica cokolwiek zrobi, to zaraz, że ogranicza wolność. Przecież to jest wywrócenie zasad do góry nogami. Nie można pozwalać na kpienie sobie nie tylko z Boga, ale nawet z ludzi. Poza tym wiesz, że trzeba chronić kościoły.

NSIP: No właśnie np. ks. Dominik Chmielewski ponoć zabronił Wojownikom Maryi dołączenia do kampanii Straży Narodowej, a pewien wojskowy powiedział mi, że Robert Bąkiewicz dał się wkręcić, ponieważ odpowiedział lewicy na słowa: ,,To jest wojna!” słowami: ,,Tak, to jest wojna!”. A co do rozwiązań – trzeba zachować cierpliwość. Przecież widzisz, że tam jest tylu młodych ludzi i kobiet. Czy oni są w stanie dokonać zamachu stanu?

łI: Ale to może być tylko tłuszcza, która będzie kierowana przez przeszkolonych rozrubiarzy (mój piękny neologizm). Np. przez Antifę. I jak Ty sobie wyobrażasz nie bronienie kościołów, brak patroli i dialogowanie w samej świątyni, skoro rzucają w nią i w broniących jakimiś barwiącymi rzeczami, a nawet szklanymi butelkami? I skoro wchodzą z nożem do kościoła – już był taki przypadek! A że wojna jest, to jest – nie rozumiem. Czemu wszyscy, gdy używam słowa wojna dostają jakiejś epilepsji? Przecież wojna nie wyraża się tylko w sile fizycznej. Ale nie, bo my tu jesteśmy Chrześcijanami, nie znamy pojęcia wojny, powróćmy do pierwszych wieków i w ogóle wprowadźmy ,,anonimowe chrześcijaństwo”… W końcu jest taki prąd.

NSIP: Ludzie czasem potrzebują się wykrzyczeć, nawet, jak nie jest to dobre. Lepiej tak zrobić, niż rozpocząć wojnę z Narodem Polskim, jak Jaruzelski.

łI: Akurat Jaruzelski słusznie postąpił, inaczej Sowieci by weszli.

NSIP: Przecież znasz film dokumentalny Grzegorza Brauna, gdzie udowadnia, że Jaruzelski wcale nie musiał go wprowadzać, że interwencja ZSRR była nierealna. Sam już nie wiem, co z tym bronieniem kościołów… No bo żeby nawet Ksiądz Dominik tak uważał? Może rzeczywiście powinniśmy ich nie prowokować i najwyżej wzywać policję i, jak mówi ojciec Remigiusz Recław, wynosić ich z kościoła, jeśli będą w środku przeszkadzali? A o wojnie się nie powinno mówić – ten wojskowy mi mówił, a wiesz, że ma doświadczenie medialne jak mało kto, że nie możemy dawać się wkręcać lewicy w nakręcanie tej przemocy, nawet słownej. Powinniśmy dawać świadectwo, szerzyć pokój i dobro.

łI: My się chyba nigdy nie dogadamy. Zawsze ciągniemy w inną stronę.

NSIP: Przynajmniej rozważamy różne opcje. A potem i tak i ci z lewej i ci z prawej powiedzą, że jesteśmy zdrajcami.

łI: Pamiętaj, że i heretykami.

NSIP: A tak, oczywiście.

[Wspólny śmiech. Kurtyna opada].

3 thoughts on “Pałować czy dialogować? I oczywiście kto i kogo?

  1. Ciekawy tekst,
    dialog dodaje dynamiki myślą.
    Stawiam na dialog i zrozumienie drugiej strony i zaproponowanie kompromisu sprawiedliwego.
    ludzie dlatego sie burza, że czuja sie niewazni, nieistotne więc pokazują ze sa w stanie cos zrobic, w jaki sposób…, Im dłużej wyrzuca się gniew tym bardziej on narasta, bo to przyjemne uczucie(wyższości, mocy, władzy, pewności sb, duzo przyjemniejsze niz bezsilnosc, strach, niepokój, zdezorientowanie, slabosc, bezsens, rozczarowanie…), przemoc fizyczna – nie wiem czy da się coś pozytywnego z tym zrobić, w ogóle przemoc psychiczna też to Masakra, zostawia tylko przegranych

Leave a Reply

%d bloggers like this: