Czy ten, kto się nie zaszczepi, nie będzie mógł ,,kupować, ani sprzedawać”?

Czyżby minister zdrowia zapowiedział przymusowe szczepienie 31 milionów Polaków? Skoro szczepionka będzie działała, to ci, którzy się zaszczepią, będą bezpieczni. Po co więc mają się szczepić wszyscy? Czyżby wcale nie chodziło o bezpieczeństwo?

Na antenie Polsat News w programie ,,Wydarzenia” Adam Niedzielski powiedział, że planują zaszczepić wszystkich Polaków od 18 roku życia. Podejrzewa, że skłonność do szczepienia powinna być większa niż w przypadku innych chorób. W celu przeprowadzenia tej operacji chcą wykorzystać punkty drive-thru, gdzie już są pobierane wymazy.

Szef resortu, pytany o ruchy antyszczepionkowe, powiedział, że wraz z premierem Mateuszem Morawieckim zapytał firmę AstraZeneca w sprawie raportów dotyczących powikłań i efektów ubocznych. Jej przedstawiciele stwierdzili, że zostało to już wyjaśnione przez komisję w Europe i zbadane w USA. Minister Niedzielski zadeklarował, że będą wpuszczali na rynek tylko te produkty, które przeszły badania kliniczne.

Te słowa wydają się sprzeczne z tymi, które wygłosił w ubiegłym tygodniu premier Morawiecki:

,,Nie będziemy stosować szczepienia obowiązkowego w tym sensie, że jeżeli ktoś sobie nie będzie życzył, to szczepionki na siłę nikt nie będzie aplikował. Lecz proszę wziąć pod uwagę, jakie gigantyczne perturbacje wiążą się z tą epidemią i zastanowić się, czy nie lepiej jednak, żeby się społeczeństwo w ogromnej większości zaszczepiło, bo dzięki temu będziemy mogli normalnie uczyć się, normalnie żyć, normalnie pracować”.

Sprawę skomentował szef Konfederacji Korony Polskiej, poseł Grzegorz Braun:

komentarz łucznika Izydora: To brzmi jak zasłanianie się rzekomym bezpieczeństwem – dzieci nie zaszczepimy, ale może, jak już dorosną, to wpiszemy tę szczepionkę jako obowiązkową do stałego kalendarza szczepień. I może, skoro mobilne punkty wymazów miałyby też służyć do szczepienia, będą mogli się poruszać tylko ci, którzy są zaszczepieni? Czy zatem będzie to wyglądało w ten sposób, że tylko ci, co się zaszczepią, będą mogli korzystać z życia społecznego? Pamiętajmy o słowach Świętego Jana z Apokalipsy: ,,I sprawi, że wszyscy mali i wielcy, bogaci i ubodzy i wolni i niewolnicy będą mieli cechę na swojej prawej ręce, albo na czołach swoich; i żeby nikt nie mógł kupować, ani sprzedawać, tylko ten, co ma cechę albo imię bestii, albo liczbę jej imienia. Tu jest mądrość. Kto ma rozum, niech zrachuje liczbę bestii. Albowiem jest to liczba człowieka” (Ap, 13, 16-18). Czy jednak szczepienia muszą się wiązać z zaczipowaniem? Niekoniecznie, wystarczy, że wprowadzi się tak absurdalne, lecz naruszające wolność każdego człowieka przepisy proszczepienne, nawet bez czipów. Ewentualnie można poprzez szczepionkę wprowadzić jakąś substancję, która będzie wywoływała reakcję na zewnętrzny czynnik dostępny w służbach państwowych lub w globalnej straży. Nie mnie oceniać, czy szczepionka będzie jednak dobra i skuteczna. Chodzi tylko o to, że nikomu nie można dawać lekarstwa na siłę, chyba, że jest zagrożeniem dla innych. A czy ktoś, kto po prostu nie życzy sobie jednego zabiegu, jest w jakiś sposób niebezpieczny? Ale tak, powracamy do podstawowego pytania – skoro szczepionka ma być skuteczna, to czemu wszyscy mają się szczepić, skoro bezpieczni będą ci, co się zaszczepią i nie będą musieli się przejmować tymi, co się nie zaszczepią?

Źródło: DoRzeczy.pl, Koduj24.pl, DziennikNarodowy.pl

One thought on “Czy ten, kto się nie zaszczepi, nie będzie mógł ,,kupować, ani sprzedawać”?

  1. Generalnie postawione tu pytanie apropo TEJ szczepionki ma sens: skoro szczepionka ma być skuteczna, to czemu wszyscy mają się szczepić, skoro bezpieczni będą ci, co się zaszczepią i nie będą musieli się przejmować tymi, co się nie zaszczepią?
    Natomiast w przypadku innych obowiązkowych szczepionek np. na Odrę chodzi o to, żeby daną chorobę wyeliminować w zasadzie całkowicie, tak, żeby osoba nie zaszczepiona i chora nie spotkała innej nie zaszczepionej osoby. Bo niektóre dzieci NIE MOGĄ być zaszczepione np. na wskutek przechodzonej aktualnie infekcji lub np. jeszcze jest za wcześnie, żeby daną szczepionkę przyjąć. I właśnie dla takich osób (głównie małych i schorowanych dzieci) ważne jest, aby zdecydowana większość ludzi była zaszczepiona.

    I co do tej konkretnej szczepionki to ona ma ponoć tylko 90% skuteczność, więc trochę słabo.

Leave a Reply

%d bloggers like this: