Manuale sacrarum caeremoniarum (II)

Dalsza część Podręcznika świętych ceremonii ks. Piusa Martinucciego w przekładzie Michała W. Barczaka. Księga I, rozdział I, punkty 5-8. Zapraszamy do lektury!

5. Rewerencje (zwane także salutationes (pozdrowieniami) lub pokłonami) są trojakiego rodzaju, mianowicie: głębokie, średnie i proste. Rewerencja głęboka jest zgięciem całego ciała. By opisać to dokładniej, nie wchodząc zarazem w zbytnią uczoność, pisarze liturgiczni wyznaczają następującą regułę: w rewerencji głębokiej zgięcie ciała wtedy będzie z nią zgodne, gdy – wyciągnąwszy ramiona – daje się dotknąć kolan końcówkami palców. Rewerencja średnia albo mierna jest zgodna z regułą wtedy, gdy – zgiąwszy barki – daje się spostrzec końcówki stóp. Rewerencja prosta jest podzielona przez rubrycystów na trzy rodzaje, czyli na największą wśród najmniejszych (minimarum maxima), średnią wśród najmniejszych (minimarum media) i najmniejszą wśród najmniejszych (minimarum minima), co rozumie się jako pokłon głowy odpowiednio największy, średni i nieznaczny. Pierwszy z nich przedstawia się jako całkowite pochylenie głowy i lekkie pochylenie także barków; drugi jako pochylenie takim samym sposobem, ale tylko głowy; trzeci jako lekkie pochylenie głowy. Pierwszy czyni się, gdy przywoływane jest imię Jesus, gdy kapłan mówi Oremus, w hymnie Gloria in excelsis na imię Deo; w tymże hymnie na słowa Adoramus te, Gratias agimus i suscipe deprecationem nostram. Drugi czyni się na najświętsze imię Maria. Trzeci na imię świętego lub świętych, których oficjum jest sprawowane, i na imię papieża, a także w różnych innych przypadkach, w których ten sposób pozdrowienia jest przepisany. Wypada przy tym zauważyć, że gdy wymawia się imię Jesus albo wypowiada Oremus – pochylając głowę – zwraca się nie tylko ją, ale nawet całą swą osobę, na Krzyż; gdy natomiast ma być przyzwane imię Maryi bądź świętego, którego święto jest obchodzone, bądź także papieża, pochyla się głowę w tym miejscu, gdzie się ona znajduje. Wyłącza się z tej reguły kapłana recytującego lub diakona śpiewającego Ewangelię, który – gdy wymawia imię Jezusa – zawsze pochyla głowę nie ku Krzyżowi, lecz w stronę księgi.

Wskazany powyżej podział rewerencji na trzy, to jest głębokie, średnie i proste, jest wskazany w rubrykach Mszału. Tam bowiem opisuje się rewerencję głęboką słowami głęboko pochylony (profunde inclinatus), uczyniwszy głęboką rewerencję (facta profunda reverentia) i podobnymi; średnia rewerencja wyrażona jest słowem pochylony (inclinatus), niezbyt wielce pochylony (parum inclinatus) albo troszkę pochylony (aliquantulum inclinatus); prosta w końcu słowami głowę pochyla (caput inclinat). Podpodział zaś pochylenia głowy na największe, średnie i nieznaczne – by nikt nam nie zarzucał wymysłu – jest sugerowany przez Ceremoniał biskupów, ks. II, rozdz. 8, nr 46, gdzie przepisane jest diakonowi, by głowę pochylał głębiej, gdy mówi „Jesus” (profundius cum dicit Jesus).

6. Przyklęknięcie dzieli się na dwa rodzaje: pojedyncze i podwójne. Przyklęknięcie podwójne czyni się tak, iż oba kolana mają zostać zgięte aż do ziemi, równocześnie z wykonaniem głębokiego pokłonu. Pojedyncze natomiast polega na opuszczeniu aż do ziemi tylko prawego kolana, bez żadnych innych dodatkowych pochyleń głowy czy ciała. Należy zaznaczyć, że przyklęknięcie to trzeba wykonywać tak, by ciało nie było w żaden sposób zgięte, tylko spuszczane prosto i pionowo, aż prawe kolano – zginane ku ziemi – zetknie się z kostką lewej nogi; żadną też miarą kolano nie pozostaje na podłożu, ale gdy tylko dotknie ziemi niezwłocznie jest stamtąd wznoszone. Gdy zaś dwóch lub więcej przyklęka razem – baczą, by dokonać przyklęknięcia w jednym i tym samym momencie, równo i jednakowym ruchem, wiążąc wzajemnie pozycję swych barków, ażeby widać w nich było niejako tylko jedną osobę. Reguła ta musi być przestrzegana zarówno w przyklęknięciu podwójnym, jak i pojedynczym.

7. To także trzeba zauważyć, że jeśli w czasie wykonywania przyklęknięcia pojedynczego padnie najświętsze imię Jezusa albo Maryi, albo inne słowo, którego wymawianie według przepisów wymaga pochylenia głowy, to ze względu na przyklęknięcie owo pochylenie musi zostać pominięte (bo mianowicie większe okazanie szacunku, którym jest przyklęknięcie, zawiera w sobie mniejsze, którym jest spuszczenie głowy), jeśli tylko pochylenie głowy nie jest specjalnie przepisane przez rubryki, jak to jest w Epistole Ut in nomine Jesu omne genuflectatur itd.

8. Jeśli ktoś ma się obrócić w przeciwną stronę, to – mówiąc ogólnie – powinien obrócić się przez swoją prawą stronę. Gdy zaś jest takich wielu, jak akolitów we Mszy solennej, obrót ten wykonają tak, aby każdy pozostawał na swoim miejscu, ażeby zdawało się, że ich barki są ze sobą wzajemnie związane i by wyglądali, jakoby byli jedną osobą.

Cdn.

Poprzednia część: https://isidorium.info/2020/10/17/laudetur-iesus-christus-fragment-manuale-sacrarum-caeremoniarum/

Leave a Reply

%d bloggers like this: