Przystanek do góry nogami i zasady gry w Brydza, który podbija świat

Wreszcie chwila oddechu i zabawne sytuacje, które można opisać.

Nie wiem, jak mam wysiadać na takim przystanku. Jakoś do góry nogami? Chyba, że to przystanek powietrzny, z oznaczeniem specjalnie dla pojazdów przyszłości. Nowocześnie, Państwo MPK – Wasi eksperci od rozwoju technologicznego i majstrowie sięgnęli wzrokiem aż do gwiazd!

A teraz coś z internetowej mody tytułowej ,,Tylko u nas!”. Otóż nuda matką głupich gierek, choć zupełnie inaczej, gdy powstaje na cześć nieustannie pytającego ,,Kropkonatora”, czyli naszego programisty i magazyniera, Michała Brydzińskiego. Gra polega na… Strzelaniu kropkami. Ale proszę o niewyciąganie pochopnych wniosków, bowiem jest to gra tylko dla dam i dżentelmenów! Obowiązują pewne zasady:

1. Stawiamy pojedynczą kropkę.

2. Możemy odpowiadać kropką na każdą kropkę rywala.

3. Nie można stawiać własnej kropki po własnej kropce, można natomiast stawiać kropki pod rząd, jeżeli jest to odpowiedź na czyjąś kropkę (z tymże nie można odpowiadać kilka razy na tę samą kropkę przeciwnika).

4. Można także np. dać kropkę w odpowiedzi na czyjąś kropkę, potem kropkę własną lub kropkę w odpowiedzi na czyjąś kropkę itd.

5. Gra kończy się wedle wcześniej ustalonych zasad między stronami (można na czas i podsumować liczbę kropek, można metodą ,,do upadłego” lub kto pierwszy się podda).

6. Gra powstała od słynnego ,,Kropkonatora”, Michała Brydzińskiego.

Jeden z graczy zrobił jednak tak prosty, lecz wymagający manewr, że szczyt jego pokerowego geniuszu należało uhonorować dodaniem do owego spisu i siódmej zasady pod nazwą ,,modyfikacja Osowskiego” na cześć Bartosza Osowskiego. Wyryta jest ona następującymi złotymi zgłoskami na kamieniu historii:

7. Można wprowadzić wyraz ,,Kropka”.

Na razie gra jest w fazie rozwoju, (ale oczywiście intensywnego), więc zastanowimy się, czy to ostatnie słowo nie powinno być liczone bonusowo.

Do boju, Brydziści!

I kropka

.

Leave a Reply

%d bloggers like this: