11. kolejka Płockiej Ligi Orlikowej

Czy stal Czołgu zdoła przerwać serię profesjonalistów ze Starego Miasta?

Po pierwszych 3. kolejkach chyba każdy już poznał swoje miejsce w szeregu zespołów Płockiej Ligi Orlikowej. Opadłe nadzieje i rześki śmiech. Jednak każdy ma jeszcze przed sobą pracę do wykonania i każde zwycięstwo przybliża daną drużynę do swej właściwej formy. Jedne stwierdzą, że rzucają to wszystko i jakoś doczłapią do końca sezonu, drugie, że chcieliby kiedyś wkopać Pogczampom albo to właśnie oni postanowią, żeby utworzyć… Zespół w nowej dyscyplinie i skopać tyłki kolejnym amatorom, zanim odlecą na Majorkę, by rozgrywać mecze w Superlidze.

W sobotę jedyny mecz na Stadionie im. Radosława Garwackiego o 15:00, czyli OKS Barbarzyńcy Płock vs Orleniaki Płock. Jeśli Barbarzyńcy zagrają systemowo i pokażą wszystkie swoje możliwości, to mogą zwyciężyć w tym spotkaniu. Choć ostatnio Orleniaki wróciły do formy pokonując 7:1 KS Royal Lachmaniak Płock. Otrzymaliśmy także zapewnienie, że bramkarz 10. kolejki, młody Hubert Jankowski nie zostanie sprzedany przez OKS do jakiegoś zagranicznego klubu.

Wspomniane Pogczampy Mokrzana w niedzielę o 13:15 będą miały ucztę. Po ostatniej wygranej jedynie 10:3 z Barbarzyńcami, czyli chyba tygodniu urlopu i przed odlotem na Majorkę, będą chciały pobić sobie dla zabawy zawodników… Znaczy się, rekord z meczu z Huraganem Orlik, który wynik tu pozwolimy sobie pominąć… Czy KS Wicher Płock sprowadzi już 4 zespół do pomocy, czy ściągnie zagranicznych piłkarzy i wywinduje do góry, robiąc z siebie jeden z zespołów z poziomu już nie klasy C, ale Ekstraklasy? Oczywiście pomijając fakt, że 5 zawodników będzie obcokrajowcami, a 1 z litości i wymogów przepisów polskim młodzikiem, jak to u naszych krajowych kopaczy…

Mamy także hit kolejki. W niedzielę o 15:00 Czołg Gulczewo postanowi udowodnić STM-owi, że to oni powinni być pierwszą drużyną po Pogczampach. Co prawda w tym sezonie już to raczej niemożliwe ze względu na przyjęty bilans punktowy (drużyna ta dołączyła w trakcie, przejmując bilans jednego z zespołów). Jednak ostatnio zwyciężyli aż 33:1 z KS Wicherem Płock, a zespół ten, który w przeciągu kilku miesięcy przeszedł tak ogromną przemianę, chciałby się już zapisać na kartach historii i uderzyć w ambicje dobrze się bawiących profesjonalistów ze Starego Miasta. Czy jednak STM nie zaśmieje się i nie rozegra ich jak dzieci? O tym przekonamy się na jedynej transmisji tej kolejki na https://mycujoo.tv/en/league/plocka-liga-orlikowa-66tkmw?fbclid=IwAR3rQ-ZCudUkasT7uK_h0nxL3PvnFQD8ybBjUg9mRl50hkaIAM5F2O5nmzQ.

Z kolei wyjątkowo dopiero o 18:30 tego dnia odbędą się derby Międzytorza. KS Royal Lachmaniak Płock zmierzy się z gospodarzami obiektu Międzytorzem. W ostatnim pojedynku jeszcze za trenera Polaka, wówczas ponoć pierwszy raz od 2 lat, nie przegrali, lecz zremisowali z wówczas jeszcze wiceliderami Ligi. Jednak po zmianie kursu klubu i stwierdzeniach ,,żadnych trenerów nie potrzebujemy” i ,,zero profesjonalności”, początkowo zespół, wydawało się, wszedł na dobrą drogę. Nowy trener, ,,Pako” prowadząc drużynę, przegrał 5:11 z Barbarzyńcami, lecz przy dobrej grze Lachmaniaków. Potem jednak porażka 1:7 z Orleniakami i brak nowego wpisu na, delikatnie rzecz ujmując, specyficznie prowadzonym profilu drużyny, chyba załamały Rojalistów. Czy zostało im już jedynie odgrywanie klubu kabaretowego, jak widnieje w ich opisie? Czy jest też szansa na powrót do ,,pewnej epoki”, jak określił to prezes?

– Przez jakiś czas po przegranej Lachmaniaka z Orleniakami myślałem, czy nie zaproponować chłopakom wsparcia ponownie poprzez bardzo wygodny dla nich plan Międzytorze 2.0, którym wcześniej nie wyrazili zainteresowania. Niestety, wydaje mi się, że brakuje pewnego nastawienia. Szanse topnieją, także dlatego, że Liga Isidorium to wspaniały projekt, który miałem przyjemność założyć i tu mogę pomagać innym i samemu spełniać się w środowisku, w którym panuje dobra atmosfera. Poza tym, kto wie, czy tutaj nie będę miał szansy udowodnić, że pozytywny bilans z Royalem to nie był jakiś przypadek, ale że w nowej inicjatywie, opartej na wzajemnym, pozytywnym podejściu i przestrzeganiu pewnych zasad, da się zbudować coś, co pozwoli każdemu na wspólne zabawę i rozwój – mówi tajemniczo nasz redakcyjny kolega.

Międzytorze z kolei, po przegranej 4:11 z STM-em, będą robili wszystko, by utrzymać 3. miejsce w walce z Barbarzyńcami, stąd, mimo sojuszu z Lachmaniakiem, odstawią dobry pokaz swych umiejętności przed kibicami na własnym stadionie.

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst

Grafika przygotowana przez Płocką Ligę Orlikową.

Leave a Reply

%d bloggers like this: