Rozmowa z Królem Życia: – Postępuj po drodze światła i pokory, byś się nie wstydził – odcinek 23

,,- A gdy usłyszeli głos Pana Boga, przechodzącego się po raju w czas wietrzyka po południu, skrył się Adam i żona jego od oblicza Pana Boga między drzewa rajskie. I zawołał Pan Bóg Adama, i rzekł mu: ,,Gdzieżeś?” On odpowiedział: Usłyszałem twój głos w raju i zląkłem się, przeto żem jest nagi i skryłem się.” Rzekł mu: ”A któż ci pokazał, żeś jest nagi, jeno żeś jadł z drzewa z któregom ci rozkazał, abyś nie jadł?” I rzekł Adam: ”Niewiasta, którąś mi dał za towarzyszkę, dała mi z drzewa i jadłem.” I rzekł Pan Bóg do niewiasty: ”Czemuś to uczyniła?” Ona odpowiedziała: ”Wąż mnie zwiódł i jadłam.” – Księga Rodzaju, rozdział III, wersety od 8 do 13.

Człowiek żyjący w prawdzie nie boi się pokazać twarzy. Nie boi się podać swoich imienia i nazwiska. Komunikuje się normalnie z innymi. Dąży do światła i do tego, co jawne. Lubi bazować na konkretach. Bierze na siebie odpowiedzialność. poświęca się za innych. Nie przerzuca na nich odpowiedzialności. Woli powiedzieć, co zrobił niż to, czego ktoś inny nie zrobił. Nie wyrównuje rachunku drużynowego lub nie chroni siebie za cenę obniżenia pozycji kogoś innego. Myśli o dobru innych. Nie zaniedbuje siebie, nie pozbawia się własnej godności. Stara się o życie w prawdzie po to, by ze stabilności swego życia uczynić oazę odpoczynku dla bliźnich lub wysyłać zdrową, nawodnioną karawanę na pustynię życia nieszczęsnych. Po prostu – kocha światłość, gdyż kocha Chrystusa, który jest spełnieniem wszystkich jego snów i snów na jawie.

Leave a Reply

%d bloggers like this: