Nerwówka w pierwszej połowie, całkowita kontrola w drugiej

Jak dowiadujemy się zza kulis, pan Sławomir wyróżnił zawodnika meczu, wskazując na Radosława Garwackiego, o którym mówi się, że jakby pociąg w niego uderzył, to gorzej dla pociągu, gdyż on stałby dalej z rękami w kieszeni nie przejmując się zbytnio, że coś w niego uderzyło…